Wciśnij enter aby wyszukać

Mężczyzna zapomniany

Mężczyzna zapomniany

Nie odnosicie czasem wrażenia, że wszystko kręci się wokół… piersi? Może nie tak dosłownie.

Kobiety stawiają na swój rozwój. Kobiety dbają o zdrowie. Kobiety dbają o wygląd. Kobiety robią zakupy. Kobiety sprzątają w domu. Kobiety źle się czują. Kobiety mają okres. Kobiety gotują.

Zapomniałyśmy o naszych mężczyznach. Zapomniałyśmy o naszych połówkach. Niedoceniani, zepchnięci w kąt przez nasze problemy, przez obowiązki, przez życie.

Potraktowałyśmy mężczyzn jak dzieci, które nie umieją same sobie poradzić.

Nie może sam posprzątać, bo zrobi to niedokładnie. Nie może pomagać w gotowaniu, bo coś popsuje. Nie może sam niczego ugotować, bo chcemy zjeść smacznie. Nie może sam wstawić prania, ani go rozwiesić, bo zrobi to źle. A na pewno gorzej. Nie może iść sam na zakupy, bo na pewno czegoś nie kupi. Nie może chorować, bo jest „silną ręką w związku”.

– Usiądź kochanie wygodnie w fotelu, weź piwko do ręki, miałeś ciężki dzień w pracy. Ja zaraz Cię nakarmię, zaraz zrobię kawkę, posprzątam i poprasuję. Odpocznij. Miałeś taki ciężki dzień.

Co z tego, że dwa dni później, albo tydzień, albo miesiąc, albo nawet 5 lat, będziemy wypominać swojemu mężczyźnie to, że nic nie robi, tylko wraca z pracy i odpoczywa.

Pozorna partnerskość.

Naszą winą jest męski brak zainteresowania w życie domowe.

Tak często mówi się o dyskryminacji kobiet. Jest w tym jak najbardziej prawda. Ale my kobiety, w całym tym pośpiechu zapomniałyśmy o naszych połówkach. Zapomniałyśmy o ich potrzebach. O tym, że powinnyśmy dodawać im skrzydeł, a nie tylko brać. Brać dla siebie. Same zrobimy coś lepiej. Nie mając czasu, nie mając siły, a obrastając w żal.

Mężczyzna zapomniany.

Pozostawieni bez naszego wsparcia, bo to oni mają być naszym wsparciem.

Mężczyzna cierpi. Ale cierpi inaczej.

Interesuje się, ale inaczej.

Inaczej – nie znaczy gorzej.

 

 

Pytanie, czy kobieta jest w stanie zapanować nad swoim perfekcjonizmem?

Kasia Mikita

Blogerka. Perfekcjonistka. Fascynuje się robieniem zdjęć gołębiom i czasem ludziom. Za dużo współczuje, za mocno przeżywa. Nie znosi hejterstwa. Najchętniej zapobiegła by wszystkiemu.