Wciśnij enter aby wyszukać

Rozwój

Presja dzieła sztuki – jak przestać być perfekcjonistą?

Polubiłam projektowanie nowych rzeczy, zamiast w nieskończoność dopieszczać do perfekcji jakąś jedną pracę.   Presja tworzenia dzieł sztuki Kiedyś myślałam, że artysta zawsze tworzy arcydzieło. Wydawało mi się, że każda praca, czy projekt musi odzwierdzielać umiejętności artysty. Tym samym myślałam, że jeżeli nie odzwierciedla, to nie ma się umiejętności. Uważałam, że jeśli ktoś jest kreatywny - to każda jego praca musi być prawdziwym dziełem sztuki. Oczywiście myślałam tak tylko o sobie, bo dla mnie każdy był lepszy. Ogromna presja, prawda? Tak samo zaczęłam patrzeć na inne rzeczy, na przykład fotografię, czy prowadzenie bloga. Zdjęcie z wakacji, albo zbyt krótki artykuł wydawał mi się porażką i oznaką mojego braku umiejętności. Ciężko wytrzymać tak dużą presję. A przyznam się, że nie pobłażałam sobie w tej kwestii. Ogromnie bałam się porażki i tego, że coś mi nie wyjdzie, albo wyjdzie brzydko i niezgrabnie.   Robię brzydkie rzeczy Od niedawna uczę się, że muszę patrzeć na to, co robię, z szerszej perspektywy. Uczę się, że nie wszystko musi być dziełem sztuki, zapierać dech w piersiach, być wyjątkowe i niepowtarzalne. Wystarczy jeśli zrobię krok w tył, spojrzę na siebie i na to, co udało mi się stworzyć, a wtedy zobaczę, że cały czas idę na przód, a moje prace stają się lepsze. Wystarczy, jeśli będę widzieć postęp i wysiłek, jaki wkładam w to, co robię. Przestałam na siłę tworzyć dzieła sztuki i surowo siebie oceniać. Polubiłam popełniać błędy. Wręcz lubię widzieć swoje błędy i wiedzieć, kiedy przestaję je popełniać. Zwyczajnie zaczęłam cieszyć się z tego, co robię....

See Bloggers 2017 Relacja Kasia Mikita

See Bloggers 2017

Byłam nad morzem. Przy czym morze zobaczyłam tylko przez chwilę i to tylko wtedy, gdy zabłądziłam jadąc do domu. No cóż. Przynajmniej był jeden plus zgubienia się. Ostatnio bardzo dużo jeżdże po różnych dziwnych wydarzeniach. W tym roku mam za sobą Blog Conference Poznań i WordCamp Lublin, czas na kolejne wspomnienia.

Podsumowanie 2016 - Kasia Mikita Blog

Podsumowanie 2016 roku.

Jakoś tak się stało, że rok 2016 został okrzyknięty najgorszym rokiem, w jakim przyszło nam żyć – bo wielu wartościowych ludzi go nie przeżyło. Czasem myślę, że to najgorsze, co można powiedzieć, szczególnie do kogoś. Przecież każdy z nas ponosi straty w bliskich osobach, które są równie lub nawet bardziej (bo były z nami fizycznie) wartościowe. Każdy z nas traci kogoś, kto nie powinien był odejść. Bo za wcześnie, niespodziewanie, brutalnie lub niezasłużenie. Ja nie wiem, czy ten rok mogłabym określić najlepszym, chociaż zdecydowanie przyniósł mi mnóstwo zmian. Zmian, których nie do końca oczekiwałam, które nie do końca były zaplanowane, a które po prostu przyszły.

Jak znaleźć dobrego psychoterapeutę?

Jak znaleźć dobrego psychoterapeutę? Jak poznać, że jest dobry?

Napisałam nie tak bardzo kiedyś wpis, dość poważny i bolesny i właściwie osobisty, a jednak publiczny o tym, co mnie spotkało, gdy szukałam pomocy. Problem w szukaniu pomocy jest taki, że zazwyczaj jej nie szukamy. Mamy na to swoje powody. Czasem jednak dzieje się tak źle, że zaczynamy nieśmiało szukać. Wiele razy kończy się na pierwszej próbie, która całkowicie zniechęca. Miałam swoje szczęście, bo K. był obok mnie, więc moje poszukiwania trwały dalej i właściwie trwały dość długo. Ale było warto.

jak uporzadkowac swoje zycie Kasia Mikita Blog

Jak uporządkować swoje życie za pomocą jednej kartki?

Jakoś stało się tak, że będąc w miejscu, w jakim chcę być poczułam niemożliwe zmęczenie. Zwyczajnie zmęczyłam się i zabrakło mi energii do realizacji nawet najdrobniejszych spraw. Wszystko mnie złościło. Czułam się jak młoda gniewna w okresie dorastania. Wiesz jakie to nieznośne? Nadal jestem zmęczona, ale wracam. Potrzebowałam tej przerwy, która tutaj była, bo potrzebowałam czasu na przemyślenia.

Dlaczego nie dostrzegamy własnych wartości?

Założyłam działalność i muszę Ci się do czegoś przyznać. Każdego dnia wyskakiwał za mną jakiś typ powtarzając, że to nie wyjdzie. Zwyczajnie nie wyjdzie, bo jestem z jedną z tych osób, co biznesu nie powinny robić. Nawet głupiej rzeczy na olx lub allegro nie potrafię sprzedać. W kółko mówił o tych wszystkich powodach, dlaczego to nie jest dla mnie i dlaczego powinnam znaleźć sobie normalną, stabilną pracę.